Badacz na tropie...

Uwielbiam dziecięcą fascynację światem, zaciekawienie wszystkim, pozbawione uprzedzeń, zahamowań... I prąd jest ciekawy, i mała mrówka i praca koparki. Fizyka, chemia, matematyka, filozofia, biologia, geografia - to co brzmi tak odstraszająco dla wielu dorosłych, dla dziecka jest po prostu tym, co je otacza, wartym obserwacji, pytania "dlaczego?", "jak?". Oto torebka dla takiego właśnie badacza, poszukiwacza... Przeznaczona na "naukowe ekspedycje" w towarzystwie mamy. Tropy zwierząt i lupa, pozwalająca dokładnie im się przyjrzeć. Tropy starałam się odwzorować w miarę wiernie.... Kto wiec tedy szedł? Chociaż może o tym cicho sza, zostawmy tę zagadkę do rozwiązania młodemu badaczowi...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz